Tytuł: „Pan Tomasz Narbut” cover art

Tytuł: „Pan Tomasz Narbut”

Sergo Man Sergo Man

Creat pe ian. 21, 2026

Versuri

Zwrotka 1
Gdy wchodzi w drzwi — robi się jaśniej,
Spokój w spojrzeniu, krok pewny jak stal.
Nie szuka blasku, nie gra na pokaz,
Jest sobą zawsze — i to jego znak.

Słowa ma proste, szczere do bólu,
Nie kryje prawdy za cieniem kłamstw.
Kiedy upadasz, poda ci rękę,
Z nim nawet noc nie straszna aż tak.

Refren
To pan Tomasz Narbut — serce jak rock,
Dobry, otwarty, idzie prosto w los.
Gdy świat się chwieje, on stoi tuż obok,
Pomaga przyjaciołom, nie liczy strat.
Pan Tomasz Narbut — prawdziwy gość,
Taki człowiek to dzisiaj rzadkość!

Zwrotka 2
Nie mówi dużo, lecz gdy już mówi,
Każde zdanie ma ciężar i sens.
Nie odwraca wzroku, gdy jest ciężko,
Zostaje wtedy, gdy inni — „pas”.

Ma w sobie siłę, lecz bez przemocy,
Szacunek budzi, nie strach, nie gniew.
Jest jak ogień, co grzeje, nie parzy,
Jak stary riff, co znasz od lat.

Refren
To pan Tomasz Narbut — serce jak rock,
Dobry, otwarty, idzie prosto w los.
Gdy świat się chwieje, on stoi tuż obok,
Pomaga przyjaciołom, nie liczy strat.
Pan Tomasz Narbut — prawdziwy gość,
Taki człowiek to dzisiaj rzadkość!

Most (bridge)
Nie potrzebuje wielkich słów,
Czyny mówią za niego wprost.
Gdy pytasz: „Kto jest naprawdę silny?”
Odpowiedź masz — spójrz, to on.

Refren – finał (mocniej)
To pan Tomasz Narbut — serce jak rock,
Dobry, otwarty, idzie prosto w los.
Gdy świat się chwieje, on stoi tuż obok,
Pomaga przyjaciołom, dzień po dniu, noc w noc!
Pan Tomasz Narbut — zapamiętaj to,
Takich ludzi chce się mieć obok!

Outro
Gitary milkną, ale zostaje ślad —
Szacunek, prawda i ludzki znak.