Kubuś, wydech i kurwy
O
Oliwier Forczek
male vocals
Aggressive Polish hip-hop banger
male vocals; distorted 808s
sharp trap hats
heavy sub-bass under swaggering midtempo groove. Verses spit tight
fast cadences with stark drop-outs on punchlines; hook explodes with shouted gang vocals and octave doubles. Occasional riser sweeps and stop-time hits on key curses to make them slam harder.
Created Feb 10, 2026
Lyrics
[Intro]
Kubuś
Kubuś
(znowu jedziesz, pojebie)
Dla ciebie ten syf
Dla was ten dym
[Verse 1]
Kubuś ma beemkę
E87
Czarna chmura
Na każdym jebanym przejeździe trzęsie się struktura
Wydech ryczy
Jakby chciał wyruchać ten asfalt
Szlaban w górze
Pedał w podłogę
Znika cały świat
Zapierdala jak pojebany
Nocka
Pusta trasa
Radar mruga z daleka
Pokazujesz mu fiuta z pasa
Obok Kacper w RX8
Kręci te obroty aż boli łeb
Z tyłu Oliwier w S4 Avant
W bagażniku cały grzech
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Jak ci się nie podoba
Spierdalaj na bok
Bo jak wjedzie pod twój dom
To ci pęknie blok (ej)
[Verse 2]
Gabi przy nim siedzi
Oczy w niego jak w ołtarz
Mówią
Że to toksyk
A to chuj
Bo taka jest miłość
Co wciąga
On jej serce daje
Nie jakieś tanie róże z bazaru
Ona trzyma go za łapę
Kiedy znowu gubi zasięg radaru
Ela była kiedyś
Teraz to jest tylko beka
Wyglądała jak aniołek
A w środku jebana rzeka
Rzeka spermy
Kłamstw i dramy
Jebana turbodziwka
Myślała
Że jest królową
A skończyła jak popielniczka
Niech jej nowy frajer nosi torebki z Zary
Niech ją wozi na kolację i spłaca jej stare długi i kary
Ty masz Gabi
Masz ekipę i ten pierdolony huk
Jak przejeżdżasz obok Eli
To jej nowy chłop robi w gacie ruch (ha!)
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Jak ci się nie podoba
Spierdalaj na bok
Bo jak wjedzie pod twój dom
To ci pęknie blok
[Bridge]
Kacper
RX8
Trzeszczy skrzynia
Lecz leci dalej
Oliwier
S4
Avant
W nim demony i detal
Cała trójka w trzech pasach
Jak kondukt spóźnionych śmierci
Jak zobaczysz te trzy fury
Módl się
Żebyś zdążył zbiec z tej pierdolonej ścieżki
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Gabi ręka na kolanie
Ela w piekle gryzie piach
Jak chcesz wiedzieć
Co to życie
Wsiądź do Kubusia choć na łach (ej)
Kubuś
Kubuś
(znowu jedziesz, pojebie)
Dla ciebie ten syf
Dla was ten dym
[Verse 1]
Kubuś ma beemkę
E87
Czarna chmura
Na każdym jebanym przejeździe trzęsie się struktura
Wydech ryczy
Jakby chciał wyruchać ten asfalt
Szlaban w górze
Pedał w podłogę
Znika cały świat
Zapierdala jak pojebany
Nocka
Pusta trasa
Radar mruga z daleka
Pokazujesz mu fiuta z pasa
Obok Kacper w RX8
Kręci te obroty aż boli łeb
Z tyłu Oliwier w S4 Avant
W bagażniku cały grzech
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Jak ci się nie podoba
Spierdalaj na bok
Bo jak wjedzie pod twój dom
To ci pęknie blok (ej)
[Verse 2]
Gabi przy nim siedzi
Oczy w niego jak w ołtarz
Mówią
Że to toksyk
A to chuj
Bo taka jest miłość
Co wciąga
On jej serce daje
Nie jakieś tanie róże z bazaru
Ona trzyma go za łapę
Kiedy znowu gubi zasięg radaru
Ela była kiedyś
Teraz to jest tylko beka
Wyglądała jak aniołek
A w środku jebana rzeka
Rzeka spermy
Kłamstw i dramy
Jebana turbodziwka
Myślała
Że jest królową
A skończyła jak popielniczka
Niech jej nowy frajer nosi torebki z Zary
Niech ją wozi na kolację i spłaca jej stare długi i kary
Ty masz Gabi
Masz ekipę i ten pierdolony huk
Jak przejeżdżasz obok Eli
To jej nowy chłop robi w gacie ruch (ha!)
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Jak ci się nie podoba
Spierdalaj na bok
Bo jak wjedzie pod twój dom
To ci pęknie blok
[Bridge]
Kacper
RX8
Trzeszczy skrzynia
Lecz leci dalej
Oliwier
S4
Avant
W nim demony i detal
Cała trójka w trzech pasach
Jak kondukt spóźnionych śmierci
Jak zobaczysz te trzy fury
Módl się
Żebyś zdążył zbiec z tej pierdolonej ścieżki
[Chorus]
To jest Kubuś
Kurwa
Nie żart
BMW ryczy
Pali miasto w gardłach
Każdy przejazd
Znowu dym i start
Jakby życie było jednym
Wielkim z fartem drag
To jest Kubuś
Kurwa
Żywy żart
Ze środkowego palca zbudował swój świat
Gabi ręka na kolanie
Ela w piekle gryzie piach
Jak chcesz wiedzieć
Co to życie
Wsiądź do Kubusia choć na łach (ej)